Forum www.viribusunitis322012.fora.pl Strona Główna www.viribusunitis322012.fora.pl
Viribus Unitis - Wolne forum sympatyków Austro-Węgier.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Błogosławiony KarolI/IV

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.viribusunitis322012.fora.pl Strona Główna -> Najjaśniejszy Pan.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
turulmodar
Baron



Dołączył: 03 Lut 2012
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie 14:03, 05 Lut 2012    Temat postu: Błogosławiony KarolI/IV

Karol I Habsburg

portret:

[link widoczny dla zalogowanych]

Błogosławiony Karol I Habsburg-Lotaryński (Karl Franz Josef Ludwig Hubert Georg Maria von Habsburg-Lothringen) (17 sierpnia 1887 - 1 kwietnia 1922) i ostatni władca Cesarsko-Królewskich Austro-Węgier (jako król Węgier - Karol IV, jako król Czech - Karol III).
Urodził się 17 sierpnia 1887 jako syn arcyksięcia Ottona (1865-1906) - brata arcyksięcia Franciszka Ferdynanda i Marii Józefy Saskiej (córki króla Saksonii Jerzego I Wettyna)w zamku Persenbeug nad Dunajem. W dzieciństwie cesarz Franciszek Józef nie poświęcał mu większej uwagi, gdyż nowy arcyksiążę był jeszcze bardzo odległym pretendentem do tronu ( w chwili jego urodzin żył jeszcze syn cesarza Rudolf, brat cesarza Karol Ludwik i dwaj jego synowie: Franciszek Ferdynand i Otto (ojciec Karola).
W 1900 rozpoczął naukę w wiedeńskim Gimnazjum Szkockim. Nie zdawał matury, ponieważ cesarz Franciszek Józef uważał, że arcyksiążę nie powinien konkurować z tymi, którzy mogliby stać się w przyszłości jego poddanymi. W latach 1906-1908 był słuchaczem praskich uniwersytetów.
Niebawem rozpoczął karierę wojskową . W 1903 został mianowany podporucznikiem, a w 1905 rozpoczął regularną służbę wojskową w czeskim Bilinie. Rok później przeniesiono go służbowo do Pragi. W 1906 roku nastąpiła ważna zmiana w życiu księcia Karola, gdyż został on oficjalnie uznany za spadkobiercę Franciszka Ferdynanda, który był wtedy oficjalnym następcą tronu. W 1909 Karol poznał, w 1911 ożenił się z księżniczką Zytą Parmeńską, której pozostał wierny aż do końca swoich dni. Mieli ośmioro dzieci, w tym pięciu synów. Ich najstarszym synem jest Otto von Habsburg ur. 1912. Najmłodsza córka, Elżbieta, urodziła się w 1922 już po śmierci ojca.
Po zabójstwie Franciszka Ferdynanda w 1914 Karol stał się następcą tronu.
Bezpośrednio po podróży poślubnej książę Karol został przeniesiony do garnizonu w dalekiej Kołomyi w Galicji gdzie spędził cały rok (1912). Przyszły cesarz poznał tu bliżej swoich ukraińskich poddanych, których darzył odtąd szczerą ( i wzajemną) sympatią. Dał temu wyraz w późniejszych wspomnieniach: „Jestem i pozostanę pod wrażeniem wierności Rusinów dla monarchii. Poznałem ten lud podczas wielotygodniowych pobytów we Wschodniej Galicji i nauczyłem się go kochać...” Zaważyło to także potem na jego polityce w stosunku do Polaków. I jakkolwiek wobec nich starał się być później uprzejmy 9” Uznając ze silna i przyjazna Polska jest istotna dla austro-węgierskiej polityki, nie ma innego możliwego rozwiązania a jak włączenie do państwa polskiego wszystkich ziem monarchii zamieszkałych przez Polaków”) i wyrozumiały ( amnestia dla uczestników kryzysu przysięgowego w Legionach), to jednak w sprawach konfliktowych zajmował stanowisko pro-ukraińskie ( Pokój Brzeski, sprawa przekazania Lwowa Ukraińcom 1 XI 1918 roku).
Lata 1914 - 1916 spędził jako dowódca sztabowy na froncie I wojny światowej. Na początku wojny uzyskał przydział do AOK w Przemyślu gdzie terminował pod okiem arcyksięcia Fryderyka Habsburga i szefa sztabu generalnego Franza Conrada Hötzendorfa. Aczkolwiek brał udział we wszystkich naradach sztabowych zarówno arcyksiążę Fryderyk jak i jego szef sztabu nie zasięgali opinii przyszłego cesarza w żadnej sprawie i wyznaczyli następcy tronu rolę reprezentacyjną, Jego zadaniem było przede wszystkim wzmacnianie morale, co przychodziło mu z łatwością ze względu na wielką odwagę osobistą ( czego dał dowód pojawiając się kilkakrotnie na linii ognia w drugiej bitwie pod Lwowem), , małe wymagania bytowe (szczególnie chętnie dzielił niewygody zwykłych żołnierzy w czasie straszliwych bitew karpackich), skromność , bezpośredni stosunek do żołnierzy i wielką troskliwość o warunki ich bytowania ( szczególnie interesowały go warunki rannych w szpitalach polowych). Stał też u boku arcyksięcia Fryderyka i generała Hötzendorfa podczas słynnej bitwy pod Gorlicami. W czasie kampanii nie zyskał jednak zaufania, ani sympatii ani jednego, ani drugiego, gdyż uważali go za zbędnego figuranta w kwaterze głównej. Natomiast zaprzyjaźnił się wtedy z uzdolnionym dowódcą polowym gen. Artzem ( ktoprego po objeciu tronu uczynił szefem sztabu generalnego), a w trakcie Operacji Gorlickiej również z niemieckim szefem sztabu 11. armii v. Seecktem. Specyficzne doświadczenia tego okresu obfitującego w olbrzymią ilość ofiar, nie wypowiedzianego cierpienia rannych i tragicznych warunków bytowania prostych żołnierzy ukształtowały jego negatywny stosunek do wojny i świadomość o konieczności jak najszybszego jej zakończenia. W maju 1915 roku przeniesiono go na front włoski, gdzie awansował na stopień Genrała-Majora i przez pewien czas dowodzil jedną z armii nabywając doświadczenia polowego. W dniu 20 X 1916 roku 1916 roku po klęsce pod Łuckiem, następca tronu został mianowany dowódcą grupy armijnej „Arcyksiążę Karol” i ponownie skierowany do Galicji, gdzie zdołał przywrócić sprawność militarną nadwyrężonym oddziałom austro-węgierskim i znacznie ograniczyć skutki letniej ofensywy Brussiłowa.
Dalszej karierze wojennej polożyła kres śmierć starego cesarza w dniu 21 XI 1916 roku. Karol objął wówczas tron Austrii jako cesarz Karol I, a 30 XII 1916 roku koronował się także uroczyście w Budapeszcie na króla Węgier jako Karol IV udzielając w ten sposób gwarancji niepodzielności ziem Korony Św. Stefana. Od pierwszych chwil swego panowania Karol zmierzał konsekwentnie do zawarcia pokoju w porozumieniu z Niemcami, lub nawet ( w razie niemożności pozyskania ich do tej idei) wbrew nim, przez co naraził się na szereg konfliktów z potężniejszym sojusznikiem. Istotna współpraca wojskowa miedzy obydwoma partnerami zakończyła się w grudniu 1917 roku po zwycięskich kampaniach we Włoszech i w Rumunii i odtąd obydwa mocarstwa toczyły już dalszą wojnę bez wzajemnego uzgadniania planów. Dążenie do zawarcia pokoju doprowadziło do tajnych kontaktów cesarza Karola I z aliantami (misja księcia Sykstusa), które jednak nie przyniosły rezultatów wskutek oporu Włochów, Rumunów i popierającymi ich żądania Francuzów, a same kontakty zostały przez dyplomacje francuską upublicznione, czyli ujawnione Niemcom. Państwa koalicyjne postanowiły już bowiem wówczas zagładę Austro-Węgier i nie miały ochoty na jakiekolwiek powaznie4jsze pertraktacje, które mogłyby top państwo utrzymać. Alianci woleli bowiem raczej poświecić miliony istnień ludzkich, które natychmiastowe przerwanie wojny mogłoby ocalić niż zgodzić się na przetrwanie jedynego, katolickiego mocarstwa w Europie Środkowej. W czasie krótkiego panowania cesarz Karol I starał się o polepszenie doli zwykłych poddanych, najbardziej wyniszczonych przez blokadę ( skierowanie wojskowych zapasów żywności na potrzeby głodującej biedoty w Wiedniu i bardzo nowoczesne ustawy socjalne). Ostatnim aktem politycznym wydanym przez cesarza Karola I był opublikowany 16 X 1918 roku „Manifest do moich wiernych ludów” przekształcający Przedlitawię (Cesarstwo Austriackie) w państwo związkowe, w którym każdy naród miał mieć własną organizację państwową. Akt ten nie miał już jednak większego znaczenia, gdyż koalicja uznała już wcześniej prawa do całkowitej niepodległości Czechosłowacji ( w rzeczywistości do zwykłej aneksji Słowacji przez Czechy) i obiecała Serbii przyłączenie wszystkich terenów Austro-Węgier zamieszkałych przez Słoweńców, Chorwatów, Bośniaków i Serbów. Jednakże owe narody wolały ogłosić niepodległość własnego państwa (ze stolicą w Zagrzebiu), a ich wolę samostanowienia zdążył jeszcze zaakceptować nieszczęsny cesarz Karol I. Państwo to jednak nie miało szans na utrzymanie niepodległości wobec niechęci Ententy i zostało miesiąc później zaanektowane przez Królestwo Serbii. Również i mieszkańcy rdzennej Austrii nie zamierzali pozostawać pod panowaniem cesarza Karola, ale marzyli o przyłączeniu się do Rzeszy Niemieckiej, a armia austro-wegierska walcząca dotąd we Włoszech zmuszona była w dniu 3 XI poprosić o zawieszenie broni. Wobec takich nastrojów i niemożności dalszego sprawowania władzy cesarz Karol I ogłosił w dniu 11 XI 1918 roku „rezygnację z udziału w prowadzeniu spraw rządowych”, co oznaczało koniec panowania Habsburgów w Przedlitawii. Dwa dni później (13 XI listopada) ogłosił on podobną rezygnacje na Węgrzech, a walczące tu dotąd wojska poprosiły o rozejm na froncie bałkańskim. Karol I?IV nigdy jednak nie abdykował formalnie z obydwu tronów i czynił do końca życia starania o odzyskanie utraconego tronu. Po swoim ustąpieniu eksmonarcha przebywał początkowo w Austrii, ale wobec nalegań rządu republikańskiego usiłującego wymusić na nim oficjalna abdykację w dniu 24 marca 1919 przekroczył wraz z rodziną granicę Szwajcarii. Para cesarska żyła tam w bardzo trudnych warunkach materialnych, gdyż dobra Habsburgów zostały skonfiskowane przez władze republiki austriackiej.
W 1921 Karol podjął dwie nieudane próby restauracji swojej władzy na Węgrzech, zakończone niepowodzeniem wobec sprzeciwu Ententy rządów na jego restaurację i niechętnemu jej regentowi Węgier Horthy'emu.
Decyzją państw Ententy został wygnany na portugalską wyspę Maderę. Wraz z nim na wygnanie udała się jago żona, a później także dzieci. Zmarł tam na zapalenie płuc 1 kwietnia 1922 roku. Zwłoki jego nigdy nie zostały przewiezione do Austrii – natomiast ostatni cesarz doczekał się beatyfikacji dokonanej przez Jana Pawła II. Polski papież Karol Wojtyła uczcił w ten sposób pamięć ostatniego prawdziwie katolickiego monarchy Europy, któremu zawdzięczał także swoje imię nadane mu na chrzcie z woli ojca – zawodowego żołnierza monarchii.


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deutschmeister
Obywatel Gminy/ Miasta



Dołączył: 19 Sie 2013
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:17, 20 Sie 2013    Temat postu:

Bardzo byłem rad widzieć, będąc ostatniego roku i w zimie i w lecie w Prasze (Pradze Czeskiej), jak Ci Czesi, co chodzą do kościoła, są na poważnie katolikami i jak szeroko wśród Nich jest rozpropagowany i nadal propagowany kult Cesarza Karola; jak serio, z powodów religijnych, modlą się o Jego kanonizację. Zazdroszczę takiego odwrotniemarksistowskiego przejścia ilości w jakość.

Kto w Polsce pamięta o królewiczu Św.Kazimierzu i Królu Polski Św. Jadwidze d'Anjou? Bo o św.Jadwidze Śląskiej, siostrze św.Elżbiety to jeszcze ludzie pamiętają, tylko nie to, że była OMC (o mało co) królową Polski, a obie z Siostrą hrabiankami Andechs.

Błogosławiony Karolu - módl się za nami.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
omnibus
Ritter von



Dołączył: 03 Lut 2012
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ziemia Myślenicka

PostWysłany: Pią 17:30, 06 Wrz 2013    Temat postu:

Od kiedy jego relikwie trafiły na Jasną Górę, mimo wielu prób nie udało mi się odnieść w należyty sposób, bo jakoś dziwnie oczekują na odpowiednie miejsce do wyeksponowania. Jak mi tłumaczono, po remoncie krypty w Bazylice głównej będą wystawione dla wiernych. Jak dożyję do grudnia i pojadę z pielgrzymkę na Świętego Ambrożego, znowu zapytam. A tak na marginesie, JP II wiedział co robi, ale czy jego decyzje są rozumiane, chyba nie bardzo.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Viribusunitis
Administrator



Dołączył: 03 Lut 2012
Posty: 163
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Śro 17:22, 11 Wrz 2013    Temat postu:

Nagonka już się rozpoczęła. Dziś wyczytałem w internecie, ze zarzuca sie JP II robienie błogosławionych z pedofilów i zbrodniarzy.
O ile pierwsze trudno skojarzyć z Karolem, bo miłość do licznej gromadki własnych dzieci, to zbyt mało na zarzut pedofilii, to drugie jest wyraźnie skierowane przeciw niemu i ma związek z rzekomym rozkazem użycia gazu bojowego przeciw Włochom.
Zarzut ten wysuwali już przed wojną bezczelni politycy obozu zwycięzców zapominając, że gaz bojowy stosowali również alianci i to zarówno na froncie z Niemcami we Francji, jak i we Włoszech. Byli jednak tak zakłamani, iż twierdzili, że czym innym jest użycie drastycznych środków w dobrej, a czym innym w złej sprawie. Nikt jednak nie tłumaczył dlaczego niczym nie sprowokowana agresja Królestwa Italii na Austro-Węgry ma być "dobra sporawą".
Co więcej - pikanterii dodaje fakt, że cesarz Karol nigdy nie wydal rozkazu użycia gazu bojowego na froncie (użyto go jeden raz w czasie ofensywy Conrada przed wstąpieniem na tron Karola), ale przeciwnie - użycie gazu bojowego otwarcie potępiał, a o jego wielkoduszności świadczy fakt iż zabronił lotnictwu AW bombardowania Wenecji, choć samoloty włoskie bombardowały Triest i inne zabytkowe miasta monarchii.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
omnibus
Ritter von



Dołączył: 03 Lut 2012
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ziemia Myślenicka

PostWysłany: Pią 1:20, 20 Gru 2013    Temat postu:

Niestety, kryptę odnowiono, ale wejść do niej nie można zamknięta kratą. Poinformowano mnie że kryptę otwiera się dla wiernych w wigilię Święta Wszystkich Świętych, klucze od krypty ma Ojciec Golonka, ale nie miałem szczęścia poznać, zajęty był... .

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.viribusunitis322012.fora.pl Strona Główna -> Najjaśniejszy Pan. Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin